Międzynarodowy Dzień Osób Starszych już za nami!

Międzynarodowy Dzień Osób Starszych już za nami!
Drukuj Skomentuj

1 października, w Ogrodzie Saskim w Warszawie świętowaliśmy Międzynarodowy Dzień Osób Starszych. Zobaczcie, jak bawili się seniorzy i przeczytajcie poniższy artykuł.

Międzynarodowy Dzień Osób Starszych, czyli tańce z gwiazdami

 

To może taka scena, pierwsza z brzegu: wśród stoisk, wśród tysięcy gości, wśród juniorów, seniorów i tych pomiędzy, spotykają się dwie koleżanki, na oko 60-letnie...

 

Niemal w tym samym momencie, niemal z tym samym entuzjazmem, obie zadają niemal to samo pytanie „No i jak się czujesz, kochana?”. Ułamki sekund zadecydowały o tym, która ma odpowiedzieć pierwsza. Więc odpowiada: „Przecież widać - mam się świetnie, wyglądam pięknie to i czuję się znakomicie. A ty też?”.

 

Fakt - w Ogrodzie Saskim w Warszawie same uśmiechnięte twarze, same eleganckie panie i dostojni panowie. Czy to jakaś rewia mody? Nic z tych rzeczy - to Międzynarodowy Dzień Osób Starszych.

 

 

To może od razu scena druga: chodzę od stoiska do stoiska, tutaj badanie słuchu, tam warsztaty niezwykłego wpływu śmiechu na zdrowie i życie, tutaj treningi pamięci, tam Miasteczko Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego „Bezpieczni 60+”. Nagle, moja uwagę przykuwa niezwykły obrazek - stoją panie w wytwornych kapeluszach i wytwornych sukniach i pozują do zdjęć sporej grupie innych gości. Nie ma innej opcji - muszę z takimi gwiazdami, z paniami-modelkami porozmawiać. Dwie panie Teresy nie spędzają całych dni i tygodni na przygotowywaniu swoich kreacji, bo po prostu nie maja na to czasu. Lekcje włoskiego, wyjazdy, zajęcia kreatywne, nauka śpiewu i dziesiątki innych zajęć. „Szkoda czasu na nudę” - mówi jedna. „Zawsze znajdzie się jakaś wymówka - a to kogoś coś tam boli, a to kogoś strzyka, łupie itp. My nie stosujemy takich wymówek”.

 

Tak samo pani Ewa, która wywija (nie tańczy, nie podryguje, nie tupta, ale właśnie wywija) na Retro Potańcówce. Pytam, czy długo opracowywała tak oryginalny, tak fenomenalny układ? Od gwiazdy parkietu spodziewam się odpowiedzi w stylu „od ładnych paru lat” albo co najmniej „od kilku tygodni”. Pomyłka. „W ogóle tego nie ćwiczyłam - po prostu lubię tańczyć, więc tańczę”. Za chwilę zaprezentuje coś, po czym od razu pojawia się u mnie plan „nie ma przebacz, od jutra zaczynam ćwiczyć”. Pani Ewa bez żadnego kłopotu wykonuje skłon w przód i rękami dotyka ziemi.

 

 

A wodzirej ze sceny rzuca chyba najlepsze podsumowanie tego, jaką formę prezentują seniorzy na Międzynarodowym Dniu Osób Starszych. „Ależ wy wszyscy jesteście piękni tutaj! Panie ruszają się jak... jak gazele, a panowie... a panowie... no brak mi słów!” A to dopiero początek pokazu formy i entuzjazmu seniorów, bo po Retro Potańcówce konsoletę przejmuje DJ WIKA, a wiadomo nie od dziś, że to jedna wielka pozytywna wibracja.

 

Co ciekawe - nie od zawsze Międzynarodowy Dzień Osób Starszych rozgrywał się w tak radosnych, tłumnych i głośnych okolicznościach. Jeszcze jakieś 10 lat temu niewiele osób wiedziało o takim święcie. „Pamiętam, że wtedy, zgodnie z tradycją naszego Stowarzyszenia, wręczaliśmy seniorom kwiaty. Większość nie wiedziała z jakiej to okazji, niektórzy nawet chcieli za podarunek zapłacić - myśleli, że jesteśmy sprzedawcami z kwiaciarni.” - wspomina Joanna Mielczarek, dyrektor Stowarzyszenia „mali bracia Ubogich”. Na szczęście to się zmieniło i teraz o wielkim święcie osób starszych wiedzą nie tylko sami seniorzy. Dowody znajdziecie na załączonych obrazkach.

 

Autor: Remigusz Boryczk - wolontariusz Stowarzyszenia „mali bracia Ubogich”

 

źródło zdjęć: materiały prasowe

 

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!

Słowa kluczowe