Duży postęp w leczeniu nowotworów krwi
W leczeniu nowotworów krwi nastąpił ogromny postęp, bowiem w ostatnich 7 latach, w Unii Europejskiej zarejestrowano aż 21 nowych leków. Takie stwierdzenie padło z ust ekspertów na konferencji naukowej pt. „Kamienie milowe polskiej hematologii” w Warszawie.
Okazją do spotkania było wydanie książki pt. „Pozytywista do szpiku kości”, w której to Justyna Wojteczek z PAP-u przeprowadza rozmowę z prof. Wiesławem W. Jędrzejczakiem. Specjalista jest od wielu lat konsultantem krajowym w dziedzinie hematologii, kieruje katedrą i kliniką hematologii, onkologii i chorób wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Warto wspomnieć, że prof, Jędrzejczak, jako młody lekarz ze stolicy, razem ze swoim zespołem przeprowadził w 1984 roku pierwszy w Polsce udany przeszczep szpiku kostnego. Jak się okazuje, był to drugi na świecie zabieg, wykonany u osoby cierpiącej na chorobę wywołaną wrodzonym brakiem krwinek czerwonych. W kolejnych latach, czyli dopiero w 1997 roku, prof. Jerzy Hołowiecki przeprowadził w Katowicach pierwszy w Polsce przeszczep szpiku od dawcy niespokrewnionego.
Podczas warszawskiej konferencji prof. Jędrzejczak przyznał, że szybki postęp w dziedzinie hematologii nastąpił dzięki temu, że krew jest tkanką łatwo dostępną, dlatego można ją pobrać i badać bez większych trudności. Lekarz wspomniał także, że morfologia krwi pozwala wykryć we wczesnym etapie wiele nowotworów krwi, np. szpiczaka plazmocytowego. Prostym i stosowanym do dnia dzisiejszego badaniem jest odczyn Biernackiego, który został wprowadzony do użycia w 1898 roku.
W przypadku schorzeń hematologicznych, specjaliści poza przeszczepami komórek, wykorzystują głównie farmakoterapię. Jak wynika z badań przeprowadzonych na konferencji, w latach 1010-2017 zarejestrowano aż 21 leków, wykorzystywanych w leczeniu nowotworów krwi, przy blisko 35 schorzeniach.
Zdaniem dr. Jakuba Gierczyńskiego z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH w Warszawie, w całej onkologii nie ma takiego postępu jak w terapii chorób hematoonkologicznych. Część leków jest refundowanych przez NFZ, a wkrótce na listy refundacyjne mają trafić kolejne.
Nie ulega wątpliwości, że leki stosowane w hematologii są bardzo drogie. Jak wyjaśniła prof. Maria Podolak-Dawidziak z Katedry i Kliniki Hematologii, Nowotworów krwi i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu - jest to spowodowane wysokimi kosztami opracowania preparatów nowej generacji oraz tym, że większość schorzeń hematologicznych to choroby naprawdę rzadkie, dotykające 5 osób, na 10 tysięcy mieszkańców. Należałoby wymienić tutaj białaczkę szpikową, białaczkę limfatyczną i limfocytową, chłoniaki nieziarnicze, szpiczaka plazmocytowego, a także hemofilię.
Warto podkreślić, że na nowotwory krwi najczęściej chorują osoby starsze, po 65. roku życia. Obecnie, dużym problemem jest to, że liczba chorych wzrasta szybciej niż liczba potrzebnych hematologów. Osoba, która choruje na nowotwór krwi, nie zawsze może czekać na leczenie szpitalne, dlatego ważne jest, by w odpowiednim czasie udzielić pomocy każdemu pacjentowi, który jej wtedy najbardziej potrzebuje.
źródło: www.rynekseniora.pl
