Jak zapewnić sobie pogodną starość?

Jak zapewnić sobie pogodną starość?
Drukuj Skomentuj

Według obliczeń Głównego Urzędu Statystycznego - w 2035 roku, około 9,62 mln Polaków przekroczy 60. rok życia. Takie statystyki skłaniają nas do pewnych przemyśleń dotyczących naszego komfortu życia w przyszłości. Co zrobić, aby starość przestała nas przerażać i abyśmy nie musieli martwić się o opiekę oraz pomoc w codziennych sprawach?

Fakt, że coraz częściej decydujemy się na oddanie rodziców i krewnych w podeszłym wieku do domów spokojnej starości przekłada się na wzrost liczby placówek opiekuńczych. W Polsce, w domach opieki przebywa obecnie około 80 tys. osób starszych. Według raportów firmy badawczej PMR - wiele wskazuje na to, że niedługo dorównamy państwom zachodnim i do 2020 roku, z domów seniora korzystać będzie 7% spośród ogółu populacji osób starszych.

 

Ewidentnie widać, że mamy coraz mniejsze obawy przed korzystaniem z ośrodków specjalistycznych, do czego mógł przyczynić się m.in. wzrost poziomu życia polskiego społeczeństwa. Mieszkańcom dużych miast łatwiej jest podjąć decyzję o znalezieniu domu opieki dla bliskiej osoby. W małych miejscowościach w dalszym ciągu odczuwalna jest presja otoczenia, przekonanego o tym, że opiekę powinno się kontynuować w domu, nawet przy cięższych chorobach.

 

Domy spokojnej starości powstają często w regionach sanatoryjnych, np. w Kłodzku, Świeradowie-Zdroju, Karpaczu i Polanicy, gdzie opiekę można połączyć z leczeniem różnorodnych chorób. Takie ośrodki można znaleźć także nad Bałtykiem, a najwięcej jest ich na Pomorzu.

 

Szukasz miejsca, w którym odpoczniesz i poprawisz swój stan zdrowia? Koniecznie przejrzyj naszą zakładkę -> SANATORIA

 

Opieka nad seniorami w USA

 

Według Biura Spisu Powszechnego, w Stanach Zjednoczonych, więcej niż 5% osób w wieku powyżej 65. roku życia korzysta z jakiejś formy pomocy - np. z opieki w domu, czy z pielęgniarek. Liczba ta rośnie wraz z wiekiem. Jeśli chodzi o seniorów powyżej 95. roku życia - ponad 50% mieszka w domach spokojnej starości.

 

Rynek placówek opiekuńczch w USA jest znacznie lepiej rozbudowany. W 2010 roku był on wart około 17 miliardów dolarów. Potrzebujący posiadają duży wachlarz możliwości. Mają oni do wyboru: domy na emeryturę, domy opieki nad starszymi, domy pomocy społecznej, domy pomocy zdrowotnej i hospicja. Wszystko zależy jednak od ceny. Najtańsze będą domy pomocy społecznej.

 

W Polsce funkcjonują domy seniora, w których pensjonariusze przebywają w kilkuosobowych pokojach i otrzymują posiłki tylko w wyznaczonych porach. W Stanach Zjednoczonych to najniższy poziom, ponieważ pracujące tam społeczeństwo stać na to, by w zamian za sprzedany dom, kupić apartament nad morzem w budynku, w którym do dyspozycji mieszkańców jest lekarz i pielęgniarka.

 

Sposoby na pogodną starość

 

Jak się okazuje - domy spokojnej starości wcale nie muszą kojarzyć się ze smutnym miejscem, pełnym starych, schorowanych ludzi.

 

Hiszpania

 

Ten kraj praktykuje tzw. współlokatorstwo międzypokoleniowe. Polega ono na tym, że do osoby starszej wprowadzają się studenci uczący się w okolicy. I tak, w zamian za dach nad głową pomagają w zakupach, przynoszą leki, dzwonią po lekarza, a także czytają wspólnie książki i rozwiązują krzyżówki. Jednym słowem - opiekują się osobami w podeszłym wieku, umilając im czas wolny.

 

Francja

 

Pomysł z mieszkaniem za towarzystwo przejęła także Francja, lecz tamtejsze społeczeństwo poszło jeszcze o krok dalej. W podparyskim miasteczku Montreuil powstał Dom Baby Jagi, zamieszkiwany przez 16 starszych pań, które razem płacą rachunki i spędzają wolny czas. Aby dołączyć do grona szacownych Bab Jag, trzeba nie tylko być emerytką, lecz także wykazać się odpowiednią przeszłością: działalnością w organizacjach społecznych. Najmilej widziane są feministki.

 

Jak twierdzą mieszkanki Domu Baby Jagi  - kobiety we Francji mają niższe emerytury niż mężczyźni, dlatego muszą sobie nawzajem pomagać. Za pomysłowymi feministkami poszli kolejni Francuzi, dlatego coraz częściej kupują oni domy na wsi, zatrudniają pielęgniarki i sami zarządzają swoimi funduszami.

 

Niemcy

 

Najbardziej rozwinięci pod względem niesienia pomocy starszym są jednak Niemcy. Większość z nich stać na to, aby na starość odpoczywać i podróżować. Jak doszli do wprowadzenia tak oszczędnego systemu?

 

Kilkaset euro odkładanych każdego miesiąca, pracujących na lokatach, kontach oszczędnościwych i funduszach - takie działania wprowadzają nasi zachodni sąsiedzi wraz z wkroczeniem z wiek produkcyjny, czyli w momencie rozpoczęcia pracy. Dzięki temu ich pieniądze przydają się na starość, a jeśli nie zostaną wydane - przekazywane są następnym pokoleniom, które do posiadanej kwoty dokładają kolejne oszczędności.

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!

Słowa kluczowe