NIK sprawdziła rynek farmaceutyczny

NIK sprawdziła rynek farmaceutyczny
Drukuj Skomentuj

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła i oceniła działalność organów państwa na rzecz zapewnienia dostępności produktów leczniczych. W ocenie NIK, odkąd w 2012 r. wprowadzono urzędowe ceny produktów leczniczych refundowanych, eksport pewnych grup leków stał się niezwykle dochodowym przedsięwzięciem. To z kolei doprowadziło do sytuacji, w której w wielu aptekach brakuje leków - również tych ratujących życie.

Jak czytamy w raporcie opublikowanym przez NIK, działania Ministra Zdrowia oraz Inspekcji Farmaceutycznej na rzecz poprawy dostępności produktów leczniczych były nieskuteczne. Przeciwdziałanie wobec niekontrolowanemu wywozowi tych produktów za granicę było szczególnie mało skuteczne. I choć od 2015 r. wprowadzano ustawowe mechanizmy, dostępność leków dla pacjentów nie była odpowiednio monitorowana.

 

Ministrowi Zdrowia NIK zaleca działania zapewniające pełne wdrożenie Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi, jak również zapewnienie kompleksowego monitorowania obrotu deficytowymi produktami leczniczymi. Oprócz tego wnioskuje o skoordynowanie działań nadzorczych wojewodów w przypadku podejrzenia, iż skupowane duże ilości leków przez firmy nie są wykorzystywane do udzielania świadczeń zdrowotnych.

 

Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu NIK zaleca podjęcie współpracy z policją, jak również poprawienie współpracy z Krajową Administracją Skarbową w celu wykrywania nielegalnego obrotu produktami leczniczymi.

 

 

Więcej informacji o raporcie:

https://www.nik.gov.pl/kontrole/P/17/110/

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!