Podwójna diagnoza

Podwójna diagnoza
Drukuj Skomentuj

Współwystępowanie zaburzeń psychicznych oraz uzależnienia od alkoholu lub substancji psychoaktywnych jest częste i w ogólnej populacji stanowi około 17 proc. przypadków. Jak się okazuje, podwójna diagnoza wymyka się z systemu pomocowego, w którym funkcjonują domy pomocy społecznej.

Podobno nieszczęścia chodzą parami… z podwójną diagnozą mamy więc do czynienia w przypadku współwystępowania u jednej osoby dwóch zdiagnozowanych zaburzeń: poważnych problemów psychicznych (niebędących bezpośrednim efektem używania środków psychoaktywnych) oraz uzależnienia.

 

Problem podwójnej diagnozy powszechnie uważany jest za trudny, takie przekonanie wynika z niedostosowania systemu wsparcia do potrzeb osób, które poddawane są leczeniu psychiatrycznemu lub przeciwuzależnieniowemu – w zależności od nasilenia objawów. Rzadko natomiast mają one szansę trafić do systemu zintegrowanego, kompleksowo zajmującego się dwoma problemami.

 

Zjawisko „obrotowych drzwi”

 

Zdarza się, że wyspecjalizowane placówki psychiatryczne i odwykowe odmawiają leczenia ludzi wymagających zintegrowanych oddziaływań, wskazując na potrzebę zajmowania się zaburzeniem, którego objawy wydają się być bardziej nasilone. Z tego właśnie powodu zjawisko tzw. obrotowych drzwi staje się częstym doświadczeniem mieszkańców, którzy z systemu psychiatrycznego trafiają do leczenia odwykowego, by ponownie wrócić do psychiatrycznego. Osoby te są najczęściej leczone są na tę chorobę, której objawy są bardziej zauważalne dla służb pomocowych.

 

Warto pamiętać, że typ podwójnej diagnozy ma decydujące znaczenie dla podjęcia odpowiedniej strategii terapeutycznej, jednak sama diagnoza może nasuwać pewne trudności. Z różnych stron możemy rozpatrywać cechy osoby chorującej. Na ile nawet po latach przeplatania się problemów związanych z uzależnieniem z problemami psychicznymi może wyłonić się z nich prawdziwy obraz człowieka?

 

Czytaj więcej:

 

R. Spychalski, Podwójna diagnoza, „Dom Pomocy Społecznej. Magazyn Dyrektora” 2020, nr 4 (lipiec–sierpień).

 

Źródło: materiały prasowe

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!