Wydłużyły się kolejki do długoterminowej opieki domowej

Wydłużyły się kolejki do długoterminowej opieki domowej
Drukuj Skomentuj

Z powodu pandemii znacząco pogorszyła się sytuacja pacjentów niesamodzielnych. Opiekunowie skarżą się na problemy w kontakcie z lekarzami rodzinnymi!

Tylko teleporada

 

Najczęściej pacjentami niesamodzienymi opiekują się rodziny. I właściwie cały ciężar opieki nad tymi pacjentami w dobie koroanawirusa spada w tej chwili na rodziny – powiedziała nam Magdalena Osińska-Kurzywilk - Prezes Zarządu Konfederacji „Koalicji na pomoc niesamodzielnym”. Podkreśla, że w czasie epidemii ta opieka jest szczególnie utrudniona. - Bardzo utrudniony jest obecnie dostęp do lekarza pierwszego kontaktu. Są teraz konsultacje telefoniczne. Pacjenci i ich rodziny skarżą się, ze mają problemy z dodzwonieniem się – zauważa prezes. - Problem jest z osobistymi wizytami, podczas których otrzymuje się najwięcej pomocy – dodaje.

 

Z takim problemem boryka się Pani Henryka, chorująca od prawie dwóch lat na ostra białaczkę szpikową:

 

Kiedy czułam się źle, lekarz rodzinny mi odmówił w obawie przed zakażeniem koronawirusem - mówi wstrząśnięta. - Usłyszałam w słuchawce, że lekarze jeżdżą tylko do małych dzieci - dodaje emerytka.

 

Sprawdź również: Najważniejsze zasady opieki nad osobami starszymi

 


Coraz większe kolejki, coraz większa niecheć niesienia pomocy

 

To różnie wygląda w różnych województwach. Dla przykładu na Opolszczyźnie i w Wielkopolsce czeka się w tej chwili kilka miesięcy. A opieką długoterminową obejmuje się pacjentów, którzy mają dość duże deficyty i oni muszą czekać kilkanaście tygodni. To jest bardzo długo – oceniła Osińska-Kurzywilk.

 

Personel medyczny z reguły pracuje w wielu miejscach. Rzadko jest zatrudniony tylko w domowej opiece długoterminowej.

Wynagrodzenie osoby, która by pracowała tylko w ramach tej domowej opieki jest bardzo niskie. Dlatego te osoby szukają dodatkowych źródeł utrzymania – stwierdza. - Poza tym taka osoba chodzi od domu do domu. Nietrudno o przeniesienie zakażenia  - zaznacza pytana Prezes.

 


Prawa pacjenta niesamodzielnego

 

Pacjenci niesamodzielni w opiece domowej są pod opieką lekarza pierwszego kontaktu, pielęgniarki środowiskowej no i oczywiście położnej. Lekarz rodzinny może też zdecydować czy pacjent powinien zostać skierowany do opieki długoterminowej. Lekarz pierwszego kontaktu odwiedza w domu pacjenta niesamodzielnego.

 

Na zlecenie lekarza pielęgniarka może pobrać krew do badań lub wykonywać inne czynności na zlecenia lekarza specjalisty –  mówi Anna Leder, rzeczniczka łódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.  - Pacjenci mogą także liczyć na skierowanie na rehabilitację. Tutaj termin zależy od stanu pacjenta. Dni rehabilitacji domowej refundowanej przez NFZ jest 80. Liczba dni może się zwiększyć, jeśli pacjent uzyska na to zgodę dyrektora oddziału NFZ - dodaje.

 


Do czego ma prawo pacjent niesamodzielny?

 

 

 

Sprawdź także: Usługi dla seniorów w czasie pandemii

 

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!