Zbyt późno diagnozujemy Alzheimera

Zbyt późno diagnozujemy Alzheimera
Drukuj Skomentuj

Na chorobę Alzheimera cierpi już 44 milionów ludzi. Do 2030 roku liczba ta będzie dwukrotnie większa, a do 2050 - już trzykrotnie.

Co to jest choroba Alzheimera?

 

Choroba Alzheimera powoduje upośledzenie lub całkowitą utratę tzw. wyższych czynności korowych, takich jak pamięć, orientacja, rozumienie, liczenie, mowa czy zdolności motoryczne. Najczęściej rozwija się po 65. roku życia, częściej u kobiet niż u mężczyzn. Przyczyną tego stanu rzeczy jest obumieraniem komórek nerwowych w mózgu. 

 

Przyczyny choroby

 

  • palenie papierosów, 
  • niedobór witaminy D, 
  • nadciśnienie tętnicze, 
  • podwyższony poziom cholesterolu, 
  • brak ruchu,
  • zła dieta,
  • zanieczyszczenia powietrza.


Choroba zbyt późno wykrywana

 

W chorobie Alzheimera liczy się przede wszystkim szybkie rozpoznanie choroby i wczesne rozpoczęcie leczenia.
- Niestety, w Polsce od zgłoszenia się pacjenta do lekarza POZ do rozpoznania choroby Alzheimera upływa średnio 24 miesiące. Jest to jeden z najdłuższych czasów w Europie – zaznacza prof. Maria Barcikowska, kierownik Zespołu Kliniczno-Badawczego Chorób Zwyrodnieniowych CUN, Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN w Warszawie.

W celu zwiększenia szybkości rozpoznania choroby Alzheimera oraz innych postaci demencji specjaliści Polskiego Towarzystwa Neurologicznego chcą stworzenia programu badań przesiewowych w kierunku zaburzeń funkcji poznawczych u osób w wieku powyżej 65 lat. Byłby on realizowany przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), którzy dokonywaliby też wstępnej diagnostyki demencji, w tym choroby Alzheimera.
W czasie pandemii koronawirusa skuteczne leczenie choroby Alzeheimera jest znacznie utrudnione.

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!